poppy miau
Ask me    |    Lookbook    |    Facebook    |    Tumblr    |    My Angel    |    Shop    |    poppymiauczak@wp.pl

niedziela, 14 września 2014

Oh Darling - The Beatles (Cover)

Mam dla was niespodziankę! W końcu po nieudanych próbach namawiania Anioła na nagranie jakiegokolwiek cover'u przez okres ponad roku, udało mi się! Siedzieliśmy u Zapała przed koncertem jak to zwykle pijąc kulturalnie piwo. Chłopacy jak to mają w tradycji złapali za gitarę i swoje struny głosowe. Uznałam, że ich nagram. Oczywiście mądra Poppy wpadła na ten pomysł jak już zaczęli, więc cover nie jest pełny. Po odsłuchaniu stwierdzili, że nie jest taki zły i Anioł zgodził się, abym wstawiła filmik. No.

Koncertowy weekend ☝

Nie udało się. No cóż, nie zawsze dostaje się to co się chce. Chciałam zmienić szkołę na Tczew. Ten sam kierunek, ale między moją szkołą, a tamtą jest za duża różnica programowa. W "chuj" wyższy poziom.. Musiałabym do końca Września zdać pięć egzaminów, w tym z informatyki rozszerzonej. Dwa lata nauki w parę tygodni? Może i dałabym radę, ale co z resztą? No nic, skończę obecną szkołę i jakoś to będzie. Piątek zaczął się okropnie, ale weekend mi to wynagrodził! Tego samego dnia poszliśmy z Aniołem na koncert "Morhany". Byliśmy już na nich drugi raz. Naprawdę są świetni! Wielbicieli folk rock'owych brzmień zachęcam do przesłuchania ich kawałków. W sobotę pojechaliśmy na koncert zespołu "Kabanos", też mój drugi raz. Wymietli totalnie! Na początku stałam w pierwszym rzędzie i dotknęłam stopy wokalisty, o! (czyt. alkohol robi swoje,) No co? Występował na skarpetach. Potem wszedł sobie w pogo i Anioł go podnosił. Takieee wrażenia. Zabrałam też ze sobą siostrę. Byłam z niej bardzo dumna, kiedy sama wyciągała mnie do pogo. Wyrasta na porządnego człowieka. Spotkałam wielu znajomych. Fajnie było ich zobaczyć po dłuższej przerwie. Koncert skończył się okropnym bólem lewego łokcia. Ogólnie to nawet trochę mdlałam z bólu i Anioł mnie wynosił na zewnątrz. Na szczęście okazało się, że wyrósł mi tylko wielki, bolący (nadal) siniak. No bolą mnie też szyja, ręce i kark. Mam też jakieś siniaki na plecach. Rozcięłam sobie również palec jakimś szkłem wstając z krawężnika. To się nazywa dobry koncert. Naprawdę dawno się tak świetnie nie bawiłam! Oby więcej takich koncertów. Wstawiam chyba najpopularniejszą piosenkę "Kabanosów", miłego słuchania.
© 2013 Poppy Miauczak